Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dinkelsbuhl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dinkelsbuhl. Pokaż wszystkie posty

Trochę zdjęć z aparatu Asi i Jarka





















Na początek zdjęcie z Dinkelsbuhl z okolic miejsca, gdzie mieszkają znajomi, u których się zatrzymaliśmy (danke, Herr und Frau Muller!). Budują właśnie nowy dom w bardzo malowniczej okolicy (ignorujcie Jarka)






Następne zdjęcie przedstawia galerię sztuki współczesnej w Stuttgarcie (według mnie bardzo ładna bryła - w środku również całkiem dobrze pomyślana, ale nie mieliśmy tyle czasu by zwiedzić całe muzeum i je obfotografować)







Zdjęcie numer 3 to sławne Markthalle w Stuttgarcie - coś podobnego do naszej Hali Mirowskiej. Wszystkie stragany obładowane są różnego rodzaju dobrami i po wyjściu musieliśmy coś zjeść, bo wszystko wyglądało tak samkowicie, że wyostrzyło nam apetyt...







Czwarte zdjęcie - transport publiczny, w tym wypadku "tramwajometro" - wielka miłość Jarosława.






Zdjęcie piąte - mój paskudny ryjek na tle obrazu Andy'ego Warhola z cyklu "Cars" w muzeum Mercedesa w Stuttgarcie. Następne zdjęcie pokazuje fragment wnętrza muzeum. Zwiedzanie było bardzo uporządkowane - w środku budynku zwiedzający najpierw wjeżdża na sam szczyt futurystyczną windą, a potem powoli schodzi z piętra na piętro.


Z ciekawych rzeczy, które nam się przytrafiły: wzięliśmy fajnych autostopowiczów, którzy potem okazali się być naszymi przewodnikami w Zurychu i ugotowali nam pyszną kolację, a w Lozannie spróbowaliśmy fondue za pół ceny (plus herbata gratis!), bo właściciel restauracji miał kiedyś dziewczynę Polkę... Ludzie czasami są sympatyczniejsi niż mogłoby się wydawać :).


Read Users' Comments (0)

Zdjęcia Nowaka part 1

Kilka moich zdjęć z Dinkelsbuhl i Stuttgartu:)



Dinkelsbuhhl - prześliczna architektura


Posiłek w drodze:P


Stuttgart!


Najlepsze piwo świata, oczywiście w Stuttgarcie - bananowe!


Stuttgart - park niedaleko teatru.


Nadal Stuttgart - Koenigsstrasse, największa ulica handlowa w mieście. Sklepy, sklepy i jeszcze raz sklepy.


Trzy zdjęcia z Muzeum Mercedesa (też w Stuttgarcie), w którym planowaliśmy spędzić godzinę, a zeszło nam ze 3:P.

Read Users' Comments (3)

Dzień 1 - Dinkelsbuhl

Dzień pierwszy był najbardziej męczący ze wszystkich, ponieważ musieliśmy przejechać ponad 800 km z Żywca do Dinkelsbuhl (małe miasteczko w Bawarii, w którym mieliśmy się zatrzymać u znajomych rodziny Asi). Po wielu zawirowaniach w Cieszynie (w zasadzie to straciliśmy tam ponad godzinę==') udało nam się w końcu wjechać do Czech, kupić winietę i pomykać po autostradzie. Niestety, w pewnym momencie po podłączeniu całego naszego wspaniałego sprzętu (w tym wypadku czajnika) do transformatora straciliśmy dwa bezpieczniki. Wymieniliśmy je dopiero w Niemczech, gdzie na stacji spotkaliśmy dwójkę autostopowiczów zmierzających do Zurychu. Nie mogliśmy niestety podwieźć ich do domu, ale zaproponowaliśmy transport do Norymbergi i w ten sposób zyskaliśmy pomoc w zwiedzaniu Zurychu, ale o tym później;). Droga do Dinkelsbuhl nie była szczególnie kłopotliwa, a widok miasta zapierał dech w piersiach. Zresztą, zobaczcie sami na poniższym filmiku (zdjęcia i nieco więcej tego urokliwego miasteczka wkrótce:D).

Read Users' Comments (0)